Pytanie...
01:50 Kasia i Przemo 2 Comments Category : Georgia
...zadane przez Irańczyka spotkanego na ulicach Tbilisi:
- it's your national hair? (to Wasza narodowa fryzura?)
Tbilisi
01:50 Kasia i Przemo 2 Comments Category : Georgia
...zadane przez Irańczyka spotkanego na ulicach Tbilisi:
- it's your national hair? (to Wasza narodowa fryzura?)
Tbilisi
13:03 Kasia i Przemo 1 Comments Category : Bulgary , Croatia , Georgia , Poland , Serbia , Turkey
09:55 Kasia i Przemo 2 Comments Category : Poland
zupa z tofu, sałatka z tofu z orzechami, smażony ryż z warzywami i wypalającym chilli.... ech:)
w końcu..... :)
09:35 Kasia i Przemo 6 Comments Category : Poland

Z Wrocławia wyjeżdżaliśmy w ulewnym deszczu, z Warszawy wracaliśmy w promieniach słońca. I zgarnęliśmy jeszcze dnia powrotu Karolę do siebie, żeby na drugi dzień postopować sobie w Błędne Skały. Równie miło, słonecznie i piknikowo na łące :).
A po jutrze znów nas nie ma. W niedzielę rano wylatujemy do Portugalii i wracamy w czwartek, przez Norwegię z resztą, bo najszybciej ;). Oczywiście ryanairem, z którego promocji skorzystaliśmy, jak zwykle z resztą gdy lecimy gdzieś samolotem ;). Na inne linie nas nie stać ;).
Nie bardzo zdajemy sobie sprawę że do końca czerwca i naszego wyjazdu zostały niecałe 3 tygodnie. Nagle budzimy się, że tyle spraw jeszcze do załatwienia. Dawno nas nigdzie daleko nie było i chyba jesteśmy trochę tym uśpieni. Hej, halo, 3 tygodnie i jedziecie do Indii!! ...tak? TAK!! ..ach. 2 lata minęły od naszego Iranu. W Iranie też będziemy, odwiedzimy poznanych wówczas przyjaciół, wspaniałych ludzi. Niesamowite. Choć 2 lata temu było zupełnie inaczej. Bardziej beztrosko, szaleńczo. Nie, to nie znaczy, że teraz będzie gorzej :). Magii nie oddamy! Tylko teraz mamy trochę więcej przed wyjazdem zmartwień, więc podróżą będziemy cieszyć się już w jej trakcie ;).
Pozaliczamy wszystko na studiach w terminie?
Wyrobimy z kasą? Bo trochę nam tym razem to się finansowo nie do końca zamyka. No tak, 2 lata temu nie mieliśmy do opłacania podczas nieobecności naokrągło mieszkania z opłatami;) ani studiów. Ale czy to było takie dobre? Nie mieliśmy, bo 2 lata temu razem nie mieszkaliśmy, ani nie studiowaliśmy razem tego co chcieliśmy... :).
Jak będą się trzymać rodzice przez 3 tygodnie w indyjsko-nepalskich warunkach?
Wtrybimy się w to wszystko od razu po powrocie?
I takie tam... :).
Tak czy inaczej, 3 tygodnie i można nas szukać na poboczu. Poznacie nas po plecakach i wystawionym kciuku ;). A jak wszystko pójdzie dobrze i się zgodzą, to będziemy mieć wspaniałych, cudownych, niesamowitych świadków na ślubie... :).
Pozdrowienia ze słonecznego hamakowania na balkonie ;).
11:59 Kasia i Przemo 7 Comments Category : Poland
Trochę z nosem na kwintę, bo chcielibyśmy do Pakistanu bardzo pojechać, a zarazem nie za bardzo lubimy takie akcje jak omijanie jakiegoś kraju, bo coś tam... ale, mimo wszystko, przy obecnej sytuacji jaka panuje w Pakistanie, sczególnie przy granicy irańskiej i afgańskiej, wybieramy jak nam się wydaje opcję bezpieczniejszą. Liniami AirArabia.
Z Shirazu (Iran) przez Sharjah (Zjednoczone Emiraty Arabskie) do Delhi.
Shiraz / Sharjah ---------- Mon, 02.08.2010 / 14:55 - Mon, 02.08.2010 / 15:40
Sharjah / Delhi ---------- Mon, 02.08.2010 / 23:15 - Mon, 03.08.2010 / 04:00
A później spowrotem...
Delhi / Sharjah ---------- Sun, 26.09.2010 / 04:40 - Sun, 26.09.2010 / 06:35
Sharjah / Shiraz ---------- Sun, 26.09.2010 / 12:30 - Sun, 26.09.2010 / 13:15
I na stopa do domku... :)
09:07 Kasia i Przemo 2 Comments Category : Poland
03:14 Kasia i Przemo 0 Comments Category : Poland
12:14 Kasia i Przemo 2 Comments Category : Poland